Pewnych spraw nie jesteśmy świadomi z braku czasu czy z nadmiaru pracy ale są sprawy niezmierne ważne, o których trzeba mówić jak najwięcej.

Polecamy te dwa programy Waszej uwadze, można słuchać gotując obiad 🙂

Depopulacja Zatrutą Żywnością – Jadwiga Łopata i Sir Julian Rose

Bezpieczeństwo Kraju a Żywność i Rolnicy – dr Jacek Nowak

Komentarze (2)

  • OBSERWATOR

    Owszem – zdrowa żywność jest ważna, lecz: „nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym SŁOWEM, które pochodzi z ust Bożych” 🙂

    SŁOWO = INFORMACJA – JESTEŚMY INFORMACJĄ i na co dzień ŻYWIMY się INFORMACJĄ, gdyż nasze doświadczanie życia opiera się na CIĄGŁYM PRZEPŁYWIE INFORMACYJNYM, który DECYDUJE o NASZYM ŻYCIU – o tym, czym STAJEMY SIĘ oraz czego doświadczamy, gdyż INFORMACJĄ STWARZAMY sobie nasze indywidualne oraz wspólne DOŚWIADCZANIE ŻYCIA i ZAWSZE DOŚWIADCZAMY takiego przepływu informacyjnego, w jaki SAMI WIERZYMY, że jest PRAWDĄ i UZNAJEMY za PRAWDĘ o świecie, gdyż TYLKO TAKIEJ informacji POZWALAMY bez żadnego ODRZUCENIA = WYPARCIA spokojnie PRZEPŁYWAĆ przez nasz UMYSŁ indywidualny oraz zbiorowy.
    CZYM więc ŻYWIMY NASZ(e) UMYSŁ(y) ZBIOROWY – zastanówmy się:

    SKĄD pochodzi to SŁOWO = INFORMACJA, którą nieustannie ŻYWIMY nasz UMYSŁ ZBIOROWY?
    Czy informacja ta pochodzi od BOGA (z naszego wnętrza, czyli z serca) czy od manipulantów, pragnących naszej cywilizacyjnej ZGUBY (czyli z zewnątrz – to ta informacja, która jest „podrzucana” naszym oczom i uszom pod POZOREM tzw. „wiadomości/informacji/faktów”)?

    JEŚLI ŻYWIMY NASZ UMYSŁ ZBIOROWY TYM CO NIE POCHODZI OD BOGA TO ŻYWIMY SIĘ INFORMACYJNĄ TRUCIZNĄ POCHODZĄCĄ OD ‚SZATANA’

    Bóg jest GENIALNYM KRYPTOLOGIEM który poukrywał INFORMACJE dla nas wszędzie, m.in. w filmach, w tekstach utworów, w zdarzeniach życia codziennego – dosłownie wszędzie, a oprócz tego nieustannie prowadzi nas, żebyśmy „omijali miny”, na które nieustannie próbują nas psychole „wprowadzić”, a jeśli jakieś działania Jego przeciwników DOPUSZCZA, to robi to w ramach „operacji przywracania wzroku ślepcom”, którzy w swej pysznej, ludzkiej naturze uwierzyli, że wszystko „widzą” i wiedzą, jak ten świat „działa”.
    Przywracanie wzroku, jest BOLESNE, dlatego SYMBOLEM tego zabiegu jest „błoto w oczach” – to musi boleć, prawda? 🙂 ale da się wytrzymać…
    Jednak żeby w ogóle MÓC DOSTRZEC tę „robotę”, jaką wykonuje za nas i dla nas nieustannie Bóg, poza naszą świadomością, trzeba NAJPIERW ŚWIADOMIE POZWOLIĆ Bogu na to, aby mógł WZBUDZIĆ w NAS taki REZONANS abyśmy byli w stanie WIDZIEĆ to Jego NIEUSTANNE działanie wszędzie – na każdym kroku, ponieważ „widzieć i rozumieć” w praktyce oznacza pozostawać w REZONANSIE z Bogiem – Źródłem Nieskończonej Kreacji. Bez tego nie ma ŻADNYCH SZANS na SKUTECZNĄ KOMUNIKACJĘ z Nim, więc na początek niech KAŻDY z NAS zada sobie takie pytanie:

    ILE WE MNIE JEST MIEJSCA DLA BOGA a ILE WE MNIE JEST MNIE ??? bo:

    IM MNIEJ JEST WE MNIE MNIE (tej ludzkiej istoty ułomnej) TYM WIĘCEJ ZOSTAWIAM w SWOIM UMYŚLE BOGU POLA DO DZIAŁANIA POPRZEZ MNIE i TYM WIĘCEJ BÓG MOŻE ZDZIAŁAĆ POPRZEZ MNIE DLA OGÓŁU

    Bóg i TAK działa poprzez NAS, tylko że BEZ NASZEGO jak największego, a najlepiej PEŁNEGO ODDANIA SIĘ MU do DYSPOZYCJI, działa TYLKO w GRANICACH tych naszych ziemskich OGRANICZEŃ, aby nie naruszać naszej wolnej woli.
    Więc, żeby Bóg mógł w nas „odpalić rakietę”, najpierw MUSIMY ODRZUCIĆ WSZYSTKO TO, co uznaliśmy za WAŻNE i MĄDRE w tym życiu, gdyż to co mądre jest dla ludzi, GŁUPOTĄ jest dla Boga:

    „Nie oszukujcie samych siebie! Jeśli ktoś z was uważa się za mądrego na tym świecie, niech się stanie głupim, aby stać się mądrym. Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga. Usidla Bóg mędrców mimo ich przebiegłości…” – itd! 🙂

    Nasza cywilizacja TONIE w PROBLEMACH, których nie jest w stanie rozwiązać, stąd Bóg przenosi naszą sytuację, na Titanic’a, na którym „orkiestra gra do samego końca (świata)”, są pokłady symbolizujące tzw. „warstwy społeczne”, lecz największa ilość ludzi – w obliczu katastrofy – jest straszona pistoletem (informacją strachu), aby nawet nie zbliżała się i nie próbowała pokonać „krat” (narzuconych nam ograniczeń w świadomości), za którymi została zamknięta.

    Dokładniej nasza sytuacja, jest pokazana w scenie, w której głównemu bohaterowi (DiCaprio), zostaje podrzucony „cenny kamień” a następnie oskarża się go o kradzież tego kamienia. Ostatecznie kamień ten jest wyrzucony i ląduje na dnie – tak Bóg pokazuje nam, co robić z tymi „cennymi informacjami” od manipulantów, gdyż:

    Kamień ten symbolizuje INFORMACJĘ, która jest nam NIEUSTANNIE PODRZUCANA (przez media) bez naszej ŚWIADOMOŚCI o tym procesie, no i jesteśmy OSKARŻANI o „mowę nienawiści”, kiedy się bronimy! 🙂
    Chodzi o to, że MY przyjmujemy te wszystkie WYMYSŁY TEATRALNE manipulantów świadomością zbiorową w taki sposób, jakby to były dla nas jakieś „cenne informacje”, od których miałoby zależeć nasze życie… Więc pytam retorycznie – co nas to obchodzi, czy np. jakiś bandyta został sprzątnięty przez swoich kolesi „po fachu” naprawdę, czy na „niby”?! Czy od tej wiedzy ZMIENI się COKOLWIEK a nasze życie pójdzie w kierunku, jakiego oczekujemy?! No więc JAKIE TO MA ZNACZENIE, a jeśli nie ma ŻADNEGO to PO CO w ogóle ZABRUDZAĆ sobie UMYSŁ tego typu informacyjnym smrodem?! 🙂

    I to samo dotyczy wszystkich innych „niezwykle cennych” informacji, jakimi jesteśmy wręcz „zasypywani”. Były one nam potrzebne do OKREŚLENIA SYTUACJI w jakiej znaleźliśmy się, lecz TERAZ gdy już wiemy, że „ktoś” nas „wyprowadził w pole”, że jesteśmy w „lesie”, to nie czas dalej „kręcić się w kółko” i narzekać, że „jesteśmy w ciemnej d…”, tylko „NASTAWIĆ KOMPAS ŻYCIA” na NOWY – WŁAŚCIWY KIERUNEK i ODWRÓCIĆ SIĘ PLECAMI do manipulantów, pokazując im na ODCHODNE „środkowy palec” no i RUSZYĆ w STRONĘ SŁOŃCA – ŚWIATŁA! 🙂

    DLACZEGO ZACHOWUJEMY SIĘ w TAKI SPOSÓB JAK TEGO OCZEKUJĄ OD NAS MANIPULUJĄCY NAMI MANIPULANCI ??? zrozummy, że:

    ICH ROBOTA POLEGA NA PRZYKUWANIU UWAGI UMYSŁU ZBIOROWEGO do ZDARZEŃ JAKIMI USIŁUJĄ NAD NAMI za-PANOWAĆ bo TYLKO TAK MOGĄ NAS KONTROLOWAĆ – NIE MAJĄ ŻADNEJ INNEJ MOŻLIWOŚCI!

    LECZ KIEDY ODWRACAMY SIĘ OD WSZYSTKIEGO CO NAM SERWUJĄ i ZACZYNAMY NASZĄ WŁASNĄ KREACJĘ RZECZYWISTOŚCI TO WÓWCZAS MANIPULANCI TRACĄ NAD NAMI WSZELKĄ KONTROLĘ i są BEZSILNI! 🙂

    Dlatego Bóg dalej POKAZUJE NAM kolegę DiCaprio w KAJDANKACH PRZYKUTEGO do rury, który nie może się sam UWOLNIĆ i potrzebuje pomocy MIŁOŚCI, która ma to do siebie, że NIGDY NIE TRAFIA „w to samo miejsce” – jest to odniesienie do mechanizmu kreacji, którego każdy kolejny moment jest NOWYM MOMENTEM, który z poprzednim nie ma NIC WSPÓLNEGO lecz MY SAMI łączymy te następujące po sobie momenty w „jedną całość”, dającą ILUZJĘ czasu, błędnie wierząc w to, że nasza PRZYSZŁOŚĆ zależy od PRZESZŁOŚCI i w oparciu o nią robimy jakieś BZDURNE „analizy” które – rzekomo – mają decydować o tym, co stanie się w przyszłości! 🙂 Jak długo będziemy tkwić w tej głupocie? 🙂
    Stąd SIEKIERA która JEDNYM CIĘCIEM przecina ten „węzeł gordyjski” stworzonych nam problemów w PRZESZŁOŚCI, z którym nie wiemy, jak sobie poradzić i ODCINA NAS od tego STANU UMYSŁU – informacyjnego przykucia do tej informacyjnej TRUCIZNY którą SAMI ŻYWIMY się! 🙂 )

    Z kolei RURA symbolizuje ten diabelski przepływ informacyjny, do którego – przykuwając naszą uwagę zbiorową – SAMI PRZYKUWAMY SIĘ niczym kajdankami i… NIE ODKUJEMY się od tego informacyjnego przepływu – RURY – w INNY sposób, niż ODWRACAJĄC NASZĄ UWAGĘ ZBIOROWĄ od tego ścieku i KIERUJĄC JĄ w STRONĘ MIŁOŚCI – BOGA przez DUŻE „B”!

    Ten, kto posiadł gospodarczą władzę, nie podlega systemowi, tylko go nieustannie KSZTAŁTUJE pod swoje POTRZEBY, więc WIARA w to, że można zmienić COKOLWIEK za pomocą tzw. „wyborów”, nie różni się niczym od wiary w moc sprawczą „złotego cielca” – ATRAPY boga.
    Myśl, że w tej PODSTĘPNEJ GRZE prowadzonej z nami, manipulanci „przeoczyli wybory”, pozwalając nam w ten sposób na ZNISZCZENIE ich planów wobec nas, jest lekceważeniem ich inteligencji, która – jakby nie patrzeć – umożliwiała im oszukiwanie nas przez długi czas a lekceważenie przeciwnika, to BŁĄD! pamiętajmy więc, że:

    Jeśli coś jest przez manipulantów dopuszczone, to znaczy, że jest to całkowicie BEZWARTOŚCIOWE dla społeczeństwa, ale jeśli ktoś mimo to, chce wierzyć, że jest inaczej, to oczywiście ma do tego prawo i nie można go na siłę „prostować”, przyjdzie czas, że sam to zrozumie…

    JEDYNYM WYJŚCIEM JEST BÓG i JEGO POTĘGA KREACJI i NIC INNEGO – WSZYSTKO INNE TO PODRZUCANE NAM „ATRAPY SPRAWCZE” KTÓRYCH ZADANIEM JEST PRZYKUCIE DO NICH NASZEJ UWAGI – KREACJI („rura”) i ROZPROSZENIE POTENCJAŁU STWÓRCZEGO UMYSŁU ZBIOROWEGO

    Niczego nie da się ZMATERIALIZOWAĆ bez WYKREOWANIA tego najpierw w UMYŚLE (indywidualnym lub zbiorowym) i kiedy te PROSTĄ RZECZ sobie wreszcie uświadomimy i zrozumiemy, to w końcu PRZESTANIEMY UDOSTĘPNIAĆ nasz umysł zbiorowy manipulantom, aby mogli NASZYM UMYSŁEM zbiorowym KREOWAĆ ich wersję świata, w której MY jesteśmy ich NIEWOLNIKAMI

    NASZ UMYSŁ ZBIOROWY MA KREOWAĆ i KREUJE NASZĄ WERSJĘ ŚWIATA w której TO MY JESTEŚMY PANAMI SYTUACJI a wykreowany przez nas świat jest STRZEŻONY przed takimi, jak oni, MOCĄ ŹRÓDŁA, które WYKLUCZA ich istnienie w naszym świecie w TAKI SAM SPOSÓB, w jaki Źródło WYKLUCZA istnienie RAKA w zdrowym organizmie, lecz – jak wiemy – warunkiem UZDROWIENIA organizmu jest ZAPANOWANIE w nim takiej CZĘSTOTLIWOŚCI świadomości, która fizycznie odczuwana jest, jako MIŁOŚĆ

    MY stanowimy KOMÓRKI tego mistycznego ciała bożego, które uzdrawia Bóg, lecz aby uzdrowienie nastąpiło, musimy PODDAĆ SIĘ MIŁOŚCI – tej częstotliwości, która MOCĄ ŹRÓDŁA WYPEŁNIA NAS WSZYSTKICH i która WZBUDZA w NAS POTĘŻNY REZONANS który OGARNIA CAŁĄ PLANETĘ

    i tak SŁOWO MATERIALIZUJE SIĘ stając się CIAŁEM fizycznym
    🙂

  • OBSERWATOR

    Jest RÓŻNICA pomiędzy OBSERWACJĄ i OSĄDZANIEM, która zawiera się w DEFINICJI SŁOWA, gdyż KAŻDE SŁOWO ma DEFINICJĘ, którą albo sami mu nadajemy, bądź przyjmujemy nieświadomie od przodków, wierząc, że TYLKO TAKA wersja świata jest możliwa, jaką zastaliśmy przychodząc na ten świat i nic nie da się z tym zrobić.
    KAŻDA DEFINICJA SŁOWA ma ściśle określoną CZĘSTOTLIWOŚĆ – ENERGIĘ SPRAWCZĄ, np:

    Jeśli teraz wymyślam takie słowo: „ihbsjbfkhbv”, to nie ma ono ŻADNEJ definicji i dlatego nie ma ŻADNEGO wpływu na doświadczanie życia, do chwili, aż ZDEFINIUJĘ mu ENERGIĘ kreacji = CZĘSTOTLIWOŚĆ

    Przykładem na to, że SAMI możemy DEFINIOWAĆ sobie SŁOWA, przypisując im tym samym ściśle określoną energię sprawczą, jest słowo „nowotwór”, które wprawdzie ma określoną definicję ogólnospołeczną, materializującą ściśle określone doświadczanie życia, lecz energia sprawcza tej definicji działa TYLKO na TE istoty, które PRZYJĘŁY od przodków tę definicję do swojej świadomości i uznały ją za swoją własną, za jedynie PRAWDZIWĄ

    Analogicznie jest z tzw. „brzydkimi słowami”, których ogólnospołeczna definicja również jest w taki sam sposób przyjmowana. Ja ich używam, jako „WZMACNIACZA EMOCJI”, którym posługuję się w celu zwiększania energii sprawczej.

    ODRZUCAM w CAŁOŚCI PORZĄDEK TEGO ŚWIATA i STWARZAM NOWY

    Dokładnie tak samo jest ze słowami: OBSERWACJA oraz OCENIANIE – ich energetyczne działanie zależy od przypisanych im definicji, a te – jak wiemy – są różne, ponieważ obserwacja ma związek z NAUKOWYM POZNAWANIEM świata, w którym żyjemy, aby móc wybrać w swoim życiu TO CO MI NAJLEPIEJ SŁUŻY. To trochę tak, jak w sklepie, gdzie na półkach jest całe mnóstwo towarów a ja nie wiem, na co zdecydować się, czyli „co kupić”, albo też obserwacja świata zwierząt, z którym sami NIE IDENTYFIKUJEMY się.
    Każdemu PORÓWNANIU, jak np.: „ludzie są gorsi, od dzikich zwierząt”, sami nadajemy określoną energię i tak albo możemy NADAĆ ENERGIĘ OCENIANIA lub też ENERGIĘ naukowych WNIOSKÓW z OBSERWACJI.
    Wszystko zależy OD NAS samych, czyli od tego, jaką ENERGIĘ WKŁADAMY w nasze SŁOWA, czyli jak je DEFINIUJEMY.

    Dlatego najlepszym sposobem jest ŚMIAĆ SIĘ z TEGO wszystkiego, z tego żałosnego wysiłku manipulantów, aby nas SPROWOKOWAĆ i WCIĄGNĄĆ w ich GRĘ, aby nas „pociągnąć za sobą na dno”, bo w taki sposób „ściągają” naszą częstotliwość „w dół”.

    Tutaj mamy PROSTY przykład PROWOKOWANIA („prowokacja” to nasz chleb powszedni : ) ), który ma na celu sprowokować OFIARĘ manipulacji do takiego zachowania się, jakiego oczekuje manipulant:
    https://www.youtube.com/watch?v=tM4044bh4FU – to prosty przykład, w którym słowo „tchórz-ysz” można zastąpić „jesteś agentem”, „jesteście faszystami”, „mordowaliście Żydów”… itp. Te bardziej PRZEMYŚLANE prowokacje TEŻ działają na TEJ SAMEJ zasadzie.

    Działanie tzw. „zła”, czy – jak kto woli – natura „zła” polega na tym, abyśmy nie pozostawali BIERNI w OBSERWACJI życia, tylko sami albo ZASZEREGOWALI SIĘ do „kibicowania którejś drużynie na boisku” i zaczęli OCENIAĆ „GRĘ”, lub ZAANGAŻOWALI się BEZPOŚREDNIO w „rozgrywki”. Wtedy ma miejsce kreacja EMOCJI – to ENERGIA KREACJI konieczna manipulantom do kreowania ich wersji świata, kiedy tak nas WCIĄGNĄ w GRĘ, iż WIERZYMY, że od jej WYNIKU ZALEŻY NASZE ŻYCIE! 🙂 jednak prawda jest taka, że:

    NASZE ŻYCIE ZALEŻY OD WYBORÓW JAKICH ŚWIADOMIE DOKONUJEMY

    OCENA powoduje OBNIŻANIE CZĘSTOTLIWOŚCI i UTRZYMYWANIE nas w świecie tych częstotliwości, które CHCEMY OPUŚCIĆ, lecz nie możemy, gdyż – angażując się energetycznie w „walkę” – sami PRZYKUWAMY NASZĄ UWAGĘ = KREACJĘ do niej, co skutkuje brakiem możliwości uwolnienia się z tej PUŁAPKI NAWYKU = WZORCA CZĘSTOTLIWOŚCI

    Natomiast OBSERWACJA to definicja BRAKU ANGAŻOWANIA się w „grę”, gdyż ma ona związek z POZNAWANIEM i służy do WYCIĄGANIA z niej WNIOSKÓW, czy „TAKIE” lub „INNE” życiowe ROZWIĄZANIE SŁUŻY nam, czy nie służy. Jeśli nam nie służy, to MÓWIMY SOBIE tak, jak w sklepie/restauracji – NIE DZIĘKUJĘ, bo to nie spełnia moich oczekiwań i dlatego WYBIERAM INNE ROZWIĄZANIE, bez WALKI o ZMIANĘ TEGO, co nam ktoś próbuje serwować „na siłę”.

    Musimy PAMIĘTAĆ, że SŁOWO „walka/wojna” (z systemem, który chcemy zmienić), z DEFINICJI powoduje MATERIALIZOWANIE takiego biegu zdarzeń, abyśmy DOŚWIADCZALI tej WALKI – taki paradoks 🙂

    Jeśli chcemy więc ZMIANY to raz na zawsze ZAPOMINAMY o walce z systemem i o samym systemie i MATERIALIZUJEMY żądaną zmianę NASZYM UMYSŁEM ZBIOROWYM, do którego jesteśmy wszyscy „podłączeni” i który STANOWI NASZ WSPÓLNY „MÓZG”. Wtedy drogą ZWROTNĄ otrzymujemy INFORMACJĘ z tego naszego „wspólnego mózgu” o tym, co kto z nas ma wykonać, aby TEN NASZ WSPÓLNY SEN SPEŁNIŁ SIĘ – tak działa „świadomość roju”.

    Jednak NAJPIERW zaczynamy od PRECYZYJNEGO ZDEFINIOWANIA w naszym umyśle zbiorowym RÓŻNICY w ENERGII SPRAWCZEJ pomiędzy OBSERWACJĄ i OCENĄ ponieważ przechodzimy do etapu WYJAWIANIA PEŁNEJ PRAWDY o SYSTEMIE i w związku z tym KAŻDA ISTOTA dla naszego wspólnego dobra MUSI tę PRAWDĘ POSTRZEGAĆ i POSTRZEGA jako WNIOSKI z OBSERWACJI tego, co nam nie służy i co w związku z tym ODRZUCAMY

    więc:
    JEDNĄ ZBIOROWĄ MYŚLĄ POJAWIAJĄCE SIĘ INFORMACJE w NASZYM UMYŚLE ZBIOROWYM DEFINIUJEMY JAKO WNIOSKI z OBSERWACJI które SŁUŻĄ NAM DO WYKONANIA DALSZEGO EKSPERYMENTU NAUKOWEGO

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone (*) są wymagane.

%d bloggers like this: